niedziela, 21 grudnia 2014

W zimowy wieczór

Co można robić w pierwszy zimowy wieczór, 
kiedy na dworze kilka stopni powyżej zera i hula wiatr?
Marzyć o białych świętach przy dźwiękach świątecznych piosenek
 i pożytecznie wykorzystać ten czas...

Prawie 5kg mąki + kilkanaście godzin pracy = tradycyjne świąteczne ciasteczka

 Kruche z orzechami, migdałami i wiórkami kokosowymi, pierniczki w kilkunastu kształtach, 
mniejsze i większe, w sumie pewnie ponad 1500 sztuk (straciłam rachubę gdzieś przy czwartej setce)
Przynajmniej już "czuć" te święta, na resztę przyjdzie czas:)
Dobranoc:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz